Marta Sziłajtis Obiegło to najmłodsza polka, która opłynęła świat dookoła na jachcie "Mantra Ania".
Spotkanie odbędzie się 20 maja 2012, godz. 18.00
miejsce: MDK, Rynek Z. Augusta 9
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 maja 2012
środa, 16 maja 2012
... and justice for all
Fajna płyta Metalliki, ale nie o to mi się dzisiaj rozchodzi. Otóż ostatnimi czasy minister opus dei niejaki Gowin, zapowiedział, że trochę zreorganizuje sądownictwo w Przenajświętszej Polsce nr 3. Się ucieszyłem, może wreszcie coś się ruszy, trochę tych debili co tam zasiadają i się uważają za niezawisłych od myślenia wywieje. Nawet ucieszyło mnie, że Augustów zacznie podlegać pod Ełk i stanie się filią. Jednak na razie coś słabo idą te reorganizacje, a sąd w Augustowie drukuje kolejne wyroki na zamówienie, aż się miło robi.
A to jeden taki, za inteligentny się okazał, żeby dokonać fałszerstwa, które zostało dokonane, a to pewna zakonnica, która podniosła rękę na niepełnosprawne dziecko to się okazało, że owszem i pobiła, ale dla jego dobra, bo jak wiadomo bicie przynosi skutek uspakajający. Praca trudna, stresująca, niepełnosprawni się niezdrowo podniecają cholera, go wie z jakiego to powodu, trza czasami z beny hillka potraktować.
Ja też mam pracę stresującą, więc jak przyjdzie klient i coś się będzie szurał, denerwował, to mu prewencyjnie z karata wyskoczę, dla spokojności. Sąd zresztą potwierdził co bramkarze i inni wykidajła powtarzają, czasami prewencyjne trza tego i owego "szturchnąć" jak wygląda, tak jak nie powinien wyglądać. Liczę również na wyrozumiałość sądu, mimo to, że nie przynależę do państwa watykańskiego.
mc_m
http://www.wprost.pl/ar/321231/Augustow-zakonnica-pobila-podopieczna-Pozostanie-bezkarna/
A to jeden taki, za inteligentny się okazał, żeby dokonać fałszerstwa, które zostało dokonane, a to pewna zakonnica, która podniosła rękę na niepełnosprawne dziecko to się okazało, że owszem i pobiła, ale dla jego dobra, bo jak wiadomo bicie przynosi skutek uspakajający. Praca trudna, stresująca, niepełnosprawni się niezdrowo podniecają cholera, go wie z jakiego to powodu, trza czasami z beny hillka potraktować.
Ja też mam pracę stresującą, więc jak przyjdzie klient i coś się będzie szurał, denerwował, to mu prewencyjnie z karata wyskoczę, dla spokojności. Sąd zresztą potwierdził co bramkarze i inni wykidajła powtarzają, czasami prewencyjne trza tego i owego "szturchnąć" jak wygląda, tak jak nie powinien wyglądać. Liczę również na wyrozumiałość sądu, mimo to, że nie przynależę do państwa watykańskiego.
mc_m
http://www.wprost.pl/ar/321231/Augustow-zakonnica-pobila-podopieczna-Pozostanie-bezkarna/
wtorek, 1 maja 2012
Wystawa fotografii Zofii Piłasiewicz
Mała Galeria Augustowskich Placówek Kultury przy Rynku Zygmunta Augusta 9, zaprasza na otwarcie wystawy fotograficznej Zofii Piłasiewicz, pt. "Sen leśnych olbrzymów", która odbędzie się 4 maja 2012 roku, o godzinie 18:00. Wszystkich serdecznie zapraszamy.
wtorek, 24 kwietnia 2012
Podróż trasą Napoleona z roku 1812
Klub Podróżnika zaprasza do MDK
30 kwietnia 2012, godz. 18.00
wstęp wolny
Rynek Z. Augusta 9
Szefem projektu jest Doktor Joost van Hövell tot Westervlier.
Członkowie grupy zamierzają odbyć podróż tą samą drogą, którą przebył Napoleon w 1812 r. Trasę ustalono na podstawie pamiętników Armand Caulaincourt'a, francuskiego generała i dyplomaty, który towarzyszył Napoleonowi w trakcie odwrotu spod Moskwy.
Czterech pasjonatów: Dr Joost van Hövell tot Westervlier, Gerrit Haakmeester, Harry Muller, André de Vries, pokona trasę ok. 2300 km w zaprzężonych w konie powozach. Podróż rozpoczną 27 kwietnia w miejscowości Medininkai położonej w okolicy Wilna na Litwie.
W Augustowie ekspedycja zatrzyma się 30 kwietnia.
W trakcie projektu gromadzone są fundusze dla Fundacji Gichon (Giszon) opiekującej się dziećmi Czarnobyla
30 kwietnia 2012, godz. 18.00
wstęp wolny
Rynek Z. Augusta 9
Szefem projektu jest Doktor Joost van Hövell tot Westervlier.
Członkowie grupy zamierzają odbyć podróż tą samą drogą, którą przebył Napoleon w 1812 r. Trasę ustalono na podstawie pamiętników Armand Caulaincourt'a, francuskiego generała i dyplomaty, który towarzyszył Napoleonowi w trakcie odwrotu spod Moskwy.
Czterech pasjonatów: Dr Joost van Hövell tot Westervlier, Gerrit Haakmeester, Harry Muller, André de Vries, pokona trasę ok. 2300 km w zaprzężonych w konie powozach. Podróż rozpoczną 27 kwietnia w miejscowości Medininkai położonej w okolicy Wilna na Litwie.
W Augustowie ekspedycja zatrzyma się 30 kwietnia.
W trakcie projektu gromadzone są fundusze dla Fundacji Gichon (Giszon) opiekującej się dziećmi Czarnobyla
Karolina Cicha SOLO
Koncert na akordeon i klawisze
28 kwietnia 2012, godz. 19.00
miejsce: Miejski Dom Kultury, Rynek Z. Augusta 9
bilet 20 zł
Koncert, promuje nową płytę artystki – „Miękkie maszyny”, która ukazała się w kwietniu tego roku.
”Miękkie maszyny” to mieszanka avant-popu z energią rocka. W nowych piosenkach dostrzec można także elementy etniczne, to coś, co muzyka czerpie z rytuału. W „Miękkich maszynach” jest sporo maszynowej precyzyjności, ale jest też zew natury, emocje z warstw, których człowiek nie kontroluje, nie uświadamia sobie. W muzycznych „maszynach” Cichej jest też sporo miękkości, trochę liryzmu. Artystka jest jednak jak najdalej od kobietkowej słodyczy. To muzyka z wykopem i „z prądem”. Gościnnie wystąpili: Tomasz Budzyński i Mamadou Diouf.
28 kwietnia 2012, godz. 19.00
miejsce: Miejski Dom Kultury, Rynek Z. Augusta 9
bilet 20 zł
Koncert, promuje nową płytę artystki – „Miękkie maszyny”, która ukazała się w kwietniu tego roku.
”Miękkie maszyny” to mieszanka avant-popu z energią rocka. W nowych piosenkach dostrzec można także elementy etniczne, to coś, co muzyka czerpie z rytuału. W „Miękkich maszynach” jest sporo maszynowej precyzyjności, ale jest też zew natury, emocje z warstw, których człowiek nie kontroluje, nie uświadamia sobie. W muzycznych „maszynach” Cichej jest też sporo miękkości, trochę liryzmu. Artystka jest jednak jak najdalej od kobietkowej słodyczy. To muzyka z wykopem i „z prądem”. Gościnnie wystąpili: Tomasz Budzyński i Mamadou Diouf.
Spotkanie literackie z Januszem Sowińskim
26 kwietnia 2012 o godzinie 18:00 w Miejskim Domu Kultury przy ulicy Rynku Zygmunta Augusta 9, odbędzie się spotkanie z Augustowskim poetą Januszem Sowińskim oraz laureatami konkursu literackiego "O Liść Dębu".
piątek, 20 kwietnia 2012
Droga na drugą stronę - Polska światłoczuła
Projekcja filmu "Droga na drugą stronę", gość Arkadiusz Wojnarowski,
światłoczułe miejsce: Kino ISKRA, ul. 3 Maja 38
25 kwietnia 2012, godz. 17.30
bilet 10 zł.
"Piękna grafika i mocna historia to kluczowe elementy tego animowanego dokumentu(...) Szczególnie atrakcyjna jest animacja, zawierająca piękne akwarele tworzące tło i twórczo wykorzystująca rysunki, wycinanki i zdjęcia(...) Poszczególne pięknie zrealizowane i przejrzyste ujęcia, wzbogacone są o płynne kompozycje Piotra Dziubka."
Jay Weissberg, "Variety"
Fabuła filmu została oparta na autentycznych wydarzeniach z lat 2007 - 2008. Film opowiada historię Claudiu Crulicatgo więźnia, który zmarł w wyniku czteromiesięcznej głodówki prowadzonej w krakowskim areszcie. oskarżony o kradzież mężczyzna protestował przeciwko wątpliwym przesłankom zatrzymania. Aby zwrócić uwagę na swoją krzywdę rozpoczął strajk głodowy, który doprowadził go do śmierci na oczach społeczeństwa.
światłoczułe miejsce: Kino ISKRA, ul. 3 Maja 38
25 kwietnia 2012, godz. 17.30
bilet 10 zł.
"Piękna grafika i mocna historia to kluczowe elementy tego animowanego dokumentu(...) Szczególnie atrakcyjna jest animacja, zawierająca piękne akwarele tworzące tło i twórczo wykorzystująca rysunki, wycinanki i zdjęcia(...) Poszczególne pięknie zrealizowane i przejrzyste ujęcia, wzbogacone są o płynne kompozycje Piotra Dziubka."
Jay Weissberg, "Variety"
Fabuła filmu została oparta na autentycznych wydarzeniach z lat 2007 - 2008. Film opowiada historię Claudiu Crulicatgo więźnia, który zmarł w wyniku czteromiesięcznej głodówki prowadzonej w krakowskim areszcie. oskarżony o kradzież mężczyzna protestował przeciwko wątpliwym przesłankom zatrzymania. Aby zwrócić uwagę na swoją krzywdę rozpoczął strajk głodowy, który doprowadził go do śmierci na oczach społeczeństwa.
piątek, 13 kwietnia 2012
Rybakowicz mało ostry
Ostatnio nasz poseł stał się sławny, ale niestety ów sława w żaden sposób nie wiążę się z tym, że tak dobrze pracuje czy ma takie super pomysły na rozwój Państwa. Generalnie pan Rybakowicz się przejęzycza, a ktoś to nagrywa i wrzuca na jutuba.
Poseł stał się sławny i nawet w Szkle Kontaktowym zauważono jego popisy. Można by rzecz, okej się przejęzyczył, nic wielkiego, na każdego posła by się znalazło coś, a czasem i więcej. Niestety problem z Rybakowiczem jest trochę głębszy. Jak nie kombinować i nie patrzeć to trzeba przyznać, że lokalny zarządca najjaśniej nam panujący, jest mało medialny, zamiast języka ma kołek w gębie i generalnie jakiś taki mało błyskotliwy jest. Widać, że brak mu obycia. No dobrze, ale może chociaż pomaga dla regionu, coś tam robi, kombinuje, ma dobre pomysły, celebryctwo to nie wszystko? Eeee chyba nie bardzo. Miał się pochylić nad losami szpitala, cicho. W biurze poselskim, cicho. W regionie (już o mieście nie wspominam), cicho. Telefon asystenta, milczy. Nawet nie ma się jak z nim skontaktować. Taki poseł cicho sza, ale jak już się odezwie to może lepiej, żeby nic nie mówił.
mc_m
Poseł stał się sławny i nawet w Szkle Kontaktowym zauważono jego popisy. Można by rzecz, okej się przejęzyczył, nic wielkiego, na każdego posła by się znalazło coś, a czasem i więcej. Niestety problem z Rybakowiczem jest trochę głębszy. Jak nie kombinować i nie patrzeć to trzeba przyznać, że lokalny zarządca najjaśniej nam panujący, jest mało medialny, zamiast języka ma kołek w gębie i generalnie jakiś taki mało błyskotliwy jest. Widać, że brak mu obycia. No dobrze, ale może chociaż pomaga dla regionu, coś tam robi, kombinuje, ma dobre pomysły, celebryctwo to nie wszystko? Eeee chyba nie bardzo. Miał się pochylić nad losami szpitala, cicho. W biurze poselskim, cicho. W regionie (już o mieście nie wspominam), cicho. Telefon asystenta, milczy. Nawet nie ma się jak z nim skontaktować. Taki poseł cicho sza, ale jak już się odezwie to może lepiej, żeby nic nie mówił.
mc_m
Morskie opowieści Waldemara Mieczkowskiego i Krzysztofa Kummera
Klub Podróżnika tym razem w "Morskich opowieściach" i koncertowo.
Gośćmi tego spotkania będą Waldemar Mieczkowski i Krzysztof Kummer.
15 kwietnia 2012, godz. 18.00
bilet 15 zł
Miejski Dom Kultury, Rynek Z. Augusta 9
Gośćmi tego spotkania będą Waldemar Mieczkowski i Krzysztof Kummer.
15 kwietnia 2012, godz. 18.00
bilet 15 zł
Miejski Dom Kultury, Rynek Z. Augusta 9
Spotkanie z grotołazem Stanisławem Miśkowcem
14 kwietnia 2012, godz. 18.00
Stanisław Miśkowiec, grotołaz z Zakopanego.
Pokaz slajdów i opowieści o jednej z wypraw.
miejsce: MDK Rynek Z. Augusta 9
wstęp wolny
Ur.29 maja 1948 roku w Nowym Targu. Pracował jako monter sieci telefonicznej, taksówkarz w Zakopanem, prowadzi własną działalność w zakresie produkcji opakowań/I miejsce w konkursie na opakowanie oscypka 2005/. Autor dwóch dróg wspinaczkowych na północnej ścianie Giewontu z W. Marczułajtisem i T. Możdżeniem oraz przejście kilku innych dróg dra Hajdukiewicza. W latach 70-tych odkrył z B. Kaleciakiem, CH.Parmą, P.Podobińskim i M. Pawlikowskim/ Studnię w Kazalnicy Miętusiej, a w 1996 roku pogłębił ją do 200 m z K. Dudzińskim. Uczestnik wielu wypraw, m.in.pierwszej polskiej wyprawy jaskiniowej na Borneo/ponad 10 km nowych ciągów jaskiniowych/ 1980; spływ rzeką Trisuli w Nepalu 1985 oraz Sun Kosi 1988.Wejście na wulkan Popocatepetl/Meksyk/ 1986 i Kilimandżaro?Tanzania? 1988; spływ rzekami syberyjskimi:Cipa 1990 i Oka Sajańska 1991; zimowe przejście przez masyw Chibiny/za kręgiem polarnym/ 1991. Członek Klubu Wysokogórskiego w Zakopanem 1967 - 1974, Speleoklubu Morskiego w Gdyni /późniejszy Alpinistyczny Klub Eksploracyjny w Sopocie/1974. Od kilku lat ćwiczy sztuki walki Chi Ryu Aiki Jutsu. - samurajski system samoobrony, posiadacz żółtego pasa.
Stanisław Miśkowiec, grotołaz z Zakopanego.
Pokaz slajdów i opowieści o jednej z wypraw.
miejsce: MDK Rynek Z. Augusta 9
wstęp wolny
Ur.29 maja 1948 roku w Nowym Targu. Pracował jako monter sieci telefonicznej, taksówkarz w Zakopanem, prowadzi własną działalność w zakresie produkcji opakowań/I miejsce w konkursie na opakowanie oscypka 2005/. Autor dwóch dróg wspinaczkowych na północnej ścianie Giewontu z W. Marczułajtisem i T. Możdżeniem oraz przejście kilku innych dróg dra Hajdukiewicza. W latach 70-tych odkrył z B. Kaleciakiem, CH.Parmą, P.Podobińskim i M. Pawlikowskim/ Studnię w Kazalnicy Miętusiej, a w 1996 roku pogłębił ją do 200 m z K. Dudzińskim. Uczestnik wielu wypraw, m.in.pierwszej polskiej wyprawy jaskiniowej na Borneo/ponad 10 km nowych ciągów jaskiniowych/ 1980; spływ rzeką Trisuli w Nepalu 1985 oraz Sun Kosi 1988.Wejście na wulkan Popocatepetl/Meksyk/ 1986 i Kilimandżaro?Tanzania? 1988; spływ rzekami syberyjskimi:Cipa 1990 i Oka Sajańska 1991; zimowe przejście przez masyw Chibiny/za kręgiem polarnym/ 1991. Członek Klubu Wysokogórskiego w Zakopanem 1967 - 1974, Speleoklubu Morskiego w Gdyni /późniejszy Alpinistyczny Klub Eksploracyjny w Sopocie/1974. Od kilku lat ćwiczy sztuki walki Chi Ryu Aiki Jutsu. - samurajski system samoobrony, posiadacz żółtego pasa.
wtorek, 27 marca 2012
Wernisaż wystawy fotografii Jadwigi Koniecko
Mała Galeria Augustowskich Placówek Kultury zaprasza na wernisaż wystawy fotografii
30.03.2012 r. o godz. 18.00
sala Miejskiego Domu Kultury, Rynek Zygmunta 9
JADWIGA KONIECKO „AUGUSTÓW W CZTERECH PORACH ROKU”
30.03.2012 r. o godz. 18.00
sala Miejskiego Domu Kultury, Rynek Zygmunta 9
JADWIGA KONIECKO „AUGUSTÓW W CZTERECH PORACH ROKU”
Czwartek literacki
Szanowni Państwo, mam przyjemność zaprosić Państwa w imieniu Augustowskich Placówek Kultury i własnym na kolejny w tym roku Czwartek literacki. Gośćmi spotkania będą historycy, pp. Tomasz Dudziński z Grajewa i Janusz Sobolewski z Rajgrodu.
Spotkanie z autorami książek historycznych odbędzie się w sali MDK (Rynek Zygmunta Augusta 9), w najbliższy czwartek - 29 marca b. r. o godz. 18.00.
Nasi goście podzielą się swoimi badaniami i zebranymi w wyniku nich wiadomościami na temat Polskiej Organizacji Wojskowej (POW).
Serdecznie pozdrawiam. Józefa Drozdowska
Spotkanie z autorami książek historycznych odbędzie się w sali MDK (Rynek Zygmunta Augusta 9), w najbliższy czwartek - 29 marca b. r. o godz. 18.00.
Nasi goście podzielą się swoimi badaniami i zebranymi w wyniku nich wiadomościami na temat Polskiej Organizacji Wojskowej (POW).
Serdecznie pozdrawiam. Józefa Drozdowska
sobota, 24 marca 2012
Rockin' Soul Kitchen vol. 2 w Pubie 2 Światy
24 marca 2012 roku w Pubie 2 Światy o 21:00 zagra zespół Hipster Killer. Po koncercie odbędzie się jam session.
czwartek, 15 marca 2012
Piotr Kuryło nagordzony Kolosami za Bieg dla Pokoju!
Piotr Kuryło, który obiegł kulę ziemską podczas Biegu dla Pokoju za swój wyczyn został nagrodzony w tegorocznej edycji Kolosów. Został zwycięzcą w 3 kategoriach: Wyczyn Roku, Nagroda Dziennikarzy, Nagroda Publiczności za najlepszą prezentację. Cała Re_Akcja składa serdecznie gratuluje. Podziękować również wypada pani Zofii Piłasiewicz, również nagrodzonej Kolosem w 2005 roku w kategorii Podróże, za pomoc w przygotowaniach prezentacji pana Piotra.
Zespół Re_Akcyjny
Kolosy.pl
Bieg dla Pokoju
Zdjęcie: Kruklanki
Kurs paralotniowy - czerwiec 2012
KURS
PARALOTNIOWY
4-8 CZERWIEC 2012
lotnisko Suwałki
ETAP I + H
(koszt 1100 zł)
ZAPISY OTWARTE
(liczba miejsc ograniczona)
Jak zapisać się na szkolenie?
1. Zgłaszasz chęć udziału
2. Wpłacasz 300 zł zaliczki (dostajesz potwierdzenie), w przypadku gdyby kurs nie odbył się z winy organizatora – zaliczka zostanie zwrócona.
3. Dostajesz mejla potwierdzającego rezerwację.
UWAGA !
Kobiety mają 100 zł
rabatu :)
* * *
KONTAKT:
Michał Chilmon
tel. 507 286 256
flymike78@gmail.com
4-8 CZERWIEC 2012
lotnisko Suwałki
ETAP I + H
(koszt 1100 zł)
ZAPISY OTWARTE
(liczba miejsc ograniczona)
Jak zapisać się na szkolenie?
1. Zgłaszasz chęć udziału
2. Wpłacasz 300 zł zaliczki (dostajesz potwierdzenie), w przypadku gdyby kurs nie odbył się z winy organizatora – zaliczka zostanie zwrócona.
3. Dostajesz mejla potwierdzającego rezerwację.
UWAGA !
Kobiety mają 100 zł
rabatu :)
* * *
KONTAKT:
Michał Chilmon
tel. 507 286 256
flymike78@gmail.com
poniedziałek, 12 marca 2012
Mazurskie Trio - Ballady ze starej szuflady
MAZURSKIE TRIO w składzie:
Wojciech Straszyński: wokal, gitara
Darek Sala: wokal, gitara
Adam Marszałek: skrzypce
w programie pt. BALLADY ZE STAREJ SZUFLADY
17 marca 2012 godz.18.00
miejsce:Miejski Dom Kultury Rynek Z. Augusta 9
bilet 15 zł rezerwacja tel 87 643 3659
Wojciech Straszyński: wokal, gitara
Darek Sala: wokal, gitara
Adam Marszałek: skrzypce
w programie pt. BALLADY ZE STAREJ SZUFLADY
17 marca 2012 godz.18.00
miejsce:Miejski Dom Kultury Rynek Z. Augusta 9
bilet 15 zł rezerwacja tel 87 643 3659
środa, 7 marca 2012
Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych i sprawa Domu Turka.
Święto Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, zostało ustanowione przed rokiem, z inicjatywy śp. Lecha Kaczyńskiego. Żołnierzami Wyklętymi nazywano tych, którzy po zakończeniu działań wojennych, nie mogli pogodzić się z faktem, że Polska dostała się pod rosyjskie skrzydła i kontynuowała walkę zbrojną z nieprzyjacielem pod postacią komunistów i wojsk radzieckich, które w ich mniemaniu okupował ziemie polskie. Przez lata w PRL - u, robiono wszystko, by pamięć o tych ludziach zohydzić i by wreszcie zanikła. Nadal jednak pozostają kwestią otwartą czy taki "Ogień", był bandytą, czy nie. Bo Słowacy traktują go jak my UPA. Jednak ten spór pozostawmy do rozstrzygnięcia historykom. Data 1 marca jest datą rozstrzelania przywódców Czwartego Zarządu Głównego Stowarzyszenia Wolność i Niezawisłość.
W Augustowie, uroczystość została zorganizowana przez Klub Historyczny im. Armii Krajowej, działający przy II Liceum Ogólnokształcącym (zapraszam do przejrzenia ich strony). Przedstawiciele białostockiego oddziału IPN zaprezentowali książkę „W godzinie próby. Żołnierze podziemia niepodległościowego w Białostockiem po 1944 roku i ich losy”. Przed Domem Turka zapalano znicze dla upamiętnienia osób walczących w imię wolności, którzy zostali skatowani i zabici.
Przy okazji takiego święto, wraca jak bumerang, sprawa Domu Turka. Burmistrz, dwa lata temu obiecał, że zrobi wszystko by dogadać się z panem Kudraszewem i wykupi budynek, w którym powstanie muzeum, które upamiętniało by ofiary Obławy Augustowskiej. Jednak patrząc z perspektywy czasu, widzę, że jest to na rękę panu Kożuchowskiego, bo po prostu nie posiada on, konkretniejszej gotówki na wykup budynku, plus jego generalny remont plus utworzenie muzeum. Skoro w tym roku 7 milionów idzie na rozwój miasta to nic z tego się nie da wykroić ekstra. Również postawa pana Kudraszewa trochę dziwi. Z czysto biznesowego punktu widzenia, wszystko jest ok. Kupił tanio, drogo chce sprzedać. Jednak doskonale wie, że jeżeli będzie chciał tam, postawić centrum handlowe, to opór społeczny, będzie tak ogromny, że dosłownie gromy z jasnego nieba spadną na jego głowę. Gdyby zszedł z ceny pewnie, "urósł" by w oczach społeczeństwa. A w biznesie często dobry wizerunek jest ważniejszy niż zyski, ale by stracił pieniądz. Jednak nic z tego. I tak wracamy do punktu wyjścia. Miasto za czasów Cieślika nie interesowało się budynkiem, teraz nie ma środków, a pan biznesmen musi dokładać do niego, bo nic tam nie może zrobić. A budynek stoi i niszczeje.
mc_m
W Augustowie, uroczystość została zorganizowana przez Klub Historyczny im. Armii Krajowej, działający przy II Liceum Ogólnokształcącym (zapraszam do przejrzenia ich strony). Przedstawiciele białostockiego oddziału IPN zaprezentowali książkę „W godzinie próby. Żołnierze podziemia niepodległościowego w Białostockiem po 1944 roku i ich losy”. Przed Domem Turka zapalano znicze dla upamiętnienia osób walczących w imię wolności, którzy zostali skatowani i zabici.
Przy okazji takiego święto, wraca jak bumerang, sprawa Domu Turka. Burmistrz, dwa lata temu obiecał, że zrobi wszystko by dogadać się z panem Kudraszewem i wykupi budynek, w którym powstanie muzeum, które upamiętniało by ofiary Obławy Augustowskiej. Jednak patrząc z perspektywy czasu, widzę, że jest to na rękę panu Kożuchowskiego, bo po prostu nie posiada on, konkretniejszej gotówki na wykup budynku, plus jego generalny remont plus utworzenie muzeum. Skoro w tym roku 7 milionów idzie na rozwój miasta to nic z tego się nie da wykroić ekstra. Również postawa pana Kudraszewa trochę dziwi. Z czysto biznesowego punktu widzenia, wszystko jest ok. Kupił tanio, drogo chce sprzedać. Jednak doskonale wie, że jeżeli będzie chciał tam, postawić centrum handlowe, to opór społeczny, będzie tak ogromny, że dosłownie gromy z jasnego nieba spadną na jego głowę. Gdyby zszedł z ceny pewnie, "urósł" by w oczach społeczeństwa. A w biznesie często dobry wizerunek jest ważniejszy niż zyski, ale by stracił pieniądz. Jednak nic z tego. I tak wracamy do punktu wyjścia. Miasto za czasów Cieślika nie interesowało się budynkiem, teraz nie ma środków, a pan biznesmen musi dokładać do niego, bo nic tam nie może zrobić. A budynek stoi i niszczeje.
mc_m
Augustowscy Paralotniarze
Oto świetna inicjatywa i fajna sprawa Michała Chilmona, czyli paralotniarstwo. Nie ma to jak łączyć przyjemne z pożytecznym. Zapraszam na jego blog jak i stronę jego firmy. Nic tylko więcej takich osób w Augustowie.
Augustów z nieba from FlyMike on Vimeo.
Augustów z nieba from FlyMike on Vimeo.
Augustowski Drwal: Kamil Waluś
Jakoś zbytnio nie lubię lania się po przysłowiowej mordzie, ale proszę bardzo, mamy własnego zawodnika MMA, Kamila Walusia, który został nazwany Augustowskim Drwalem.
Kurcze, ja tego kolesia znam, tylko pamiętam go tak sprzed 10 lat jak jeszcze nie był taki napompowany :P
Kurcze, ja tego kolesia znam, tylko pamiętam go tak sprzed 10 lat jak jeszcze nie był taki napompowany :P
Subskrybuj:
Posty (Atom)












