Cieszmy się moi mili, bo zaprawdę powiadam Wam, nikt tak o nas nie dba jak GDDKiA. Rozczulone nad naszym ciężkim losem, zamiast ruszyć dupska i zacząć coś kminic z tą obwodnicą, to na osłodę dobudują nam jeszcze dwie kładki na ulicy Chreptowicza. Jeszcze nie zdążyli pierwszej, koło Starego Młyna dokończyć, a już za następne się zabierają, takie to wyrywne towarzystwo. Swego czasu pisałem, o tym szpetnym czymś. I jeżeli nowe mają podobnie wyglądać, znaczy się posiadać gabaryty do spędzania przez nie stada słoni to ja jestem przeciwny jak i całe miasto. Tym razem dobrze nasz burmistrz Kazio powiedział, że to strata kasy, bo skoro jedna taka budowla kosztuje 6 mln złociszy, to oznacza że trzy będą kosztować 18 mln. Nie ma to jak uszczęśliwianie ludzi na siłę za ich własne pieniądze. Do tego dochodzą wymiary i się powtórzę teraz. Nie jestem przeciwko kładkom, które by wyglądały jak ta postawiona ostatnio w Białymstoku na ulicy Zwierzynieckiej, która jest teraz przebita do Galerii Białej (Trasa Kopernikowska). Lekka, ładna i schludna konstrukcja. Ale jestem przeciwny takim potworkom, wielkim stodołom, które będą stały i psuły krajobraz, do tego by przejść na drugą stronę, trzeba będzie nadrabiać kilometry, bo kładka ma pięć zakrętów nie wiem po co i przesadną długość. Na sam koniec dodam jeszcze, że nie wiem za co trzeba zapłacić te 6 milionów, skoro belki to jakieś takie stare pordzewiałe są, wyglądają jak ukradzione z jakiegoś nieczynnego zakładu i tylko kupa betonu. Może to za wyjątkowo dobrze pracujących fachmanów, którzy robią i robią i robią i robią tę kładkę, a końca nie widać. Moim zdaniem płacą im za godzinę.
Jak by ktoś nie wiedział jak wygląda nowa kładka na Zwierzynieckiej to tutaj są zdjęcia, nie ukazują może całej i już gotowej ale przyznacie wygląda o niebo lepiej.
wredny_pismak
Chciałbym zauważyć, że to co autor uważa za kładkę to był/jest tylko rusztowanie pomocnicze, żeby robotnicy mogli ją jakoś wykonać, ale tak to jest jak ktoś przejedzie tamtędy raz na parę miesięcy i nie widzi postępów..
OdpowiedzUsuńa ja wiem po co GDDKiA stawia takie kładki. Potem zawsze można powiedzieć, że obwodnica będzie trochę później, ale za to tyle milionów zostało wyłożone aby ludziom było łatwiej i bezpiecznej. a to już nie jest ważne, że jakby tę kasę dać dla robotników to robiąc całą dobę, a nie 8 godzin, obwodnicę by 2 razy szybciej zrobili...
OdpowiedzUsuńkładka białostocka pomimo że trzykrotnie szersza kosztowała 2,5 miliona zł, (http://www.wrotapodlasia.pl/pl/wiadomosci/podlaskie_urzedy/Za_kilka_dni_czynna_bedzie_kladka_na_Zwierzynieckiej.htm) czemu za kładkę nad węższą drogą płacimy ponad dwa razy więcej? czyżby ktoś nas tutaj okradał
OdpowiedzUsuńte "pordzewiałe"szyny podtrzymują szalunki,i będą zdemontowane po zabetonowaniu
OdpowiedzUsuń